Misie pod Sądem

20181017 132134W dniu 17-go października 2017 przed budynkiem Sądu Okręgowego i Apelacyjnego w Łodzi, przy placu Dąbrowskiego misie pojawiły się przed południem i siedziały tam kilka godzin. Wkrótce zajęły już strategiczne pozycje, spoglądając wymownie w stronę okien budynku. O co chodziło? Następnego dnia Fundacji „Dziewczynka z zapałkami” groziła eksmisja z pierwszego piętra budynku, który zajmujemy. To był ostatni moment, żeby powstrzymać, wydawałoby się, coś czego powstrzymać się nie da. Przedstawiciele Fundacji – założyciel i jeszcze jedna osoba – zostali przyjęci przez Prokuratora Dyżurnego, który bardzo życzliwie nas wysłuchał i zapowiedział, że zrobi co w jego mocy, żeby powstrzymać tę chorą sytuację. I... udało się. Komornik dostał informację, że eksmisja wstrzymana. Misie mogą na razie odetchnąć z ulgą. Ale walka jeszcze się nie skończyła. Widmo eksmisji ciągle ciąży nad Fundacją. Dlatego nadal protestujemy i prosimy o wsparcie wszelkie życzliwe instytucje.

Misie na Pietrynie - zobacz

Protest pluszowych misiów w 2017 roku - zobacz

pełna galeria zdjęć z protestów - zobacz