Misie u Prezydenta

Tego dnia wszyscy przyszliśmy wcześniej do pracy. Misie wskakują do samochodu i jedziemy do Warszawy.

To kolejna odsłona Protestu Pluszowych Misiów. Tym razem wracamy przed Pałac Prezydencki z listem otwartym (można go przeczytać tutaj). Mamy nadzieję, że Prezydent pomoże nam wyjść z tej prawie patowej sytuacji. Misie zawsze mają nadzieję i nie odpuszczają.

Przechodnie z zainteresowaniem zatrzymują się przy kolorowym tłumku.

- O co chodzi? - pytają. Czasem wrzucą coś do puszki, do której zbieramy pieniądze na działalność statutową. To jednak nie jest najważniejsze. Ważne, że coraz więcej osób wie o naszych problemach z Urzędem Miasta. Chcielibyśmy zrobić jak najwięcej dla dzieciaków, ale podejście UM uniemożliwia nam to skutecznie. (→ Dowiedz się o co chodzi) (zobacz pełną galerię)

img 2429 jpg